Nauka zdalna - na co warto zwrócić uwagę?

Nauka zdalna - na co warto zwrócić uwagę?

Jedną z najważniejszych konsekwencji pandemii COVID-19 jest zmiana sposobu nauczania. Wbrew pozorom dotyczy to nie tylko dzieci, młodzieży i rodziców. Żyjemy w czasach ustawicznego samodoskonalenia. Na każdym kroku widzimy kursy i szkolenia, jesteśmy zachęcani do zmiany zawodu i poszerzania horyzontów. Możemy w łatwy sposób podnieść swoje kompetencje i otworzyć się na zupełnie nowe zarobki. Również jeśli sami posiadamy doświadczenie zawodowe, warto się zastanowić, czy by go nie „sprzedać”. Paradoksalnie czas pandemii może nam to bardzo ułatwić. Nauczanie zdalne jest dużo prostszą formą realizacji takich pomysłów. Nie wymaga rezerwacji sal, a słuchacze mogą być w dowolnym miejscu na świecie. Znacznie zwiększył się dostęp do narzędzi nauki zdalnej. Nie oznacza to jednak że nauka zdalna w szkołach to sam miód. Jest cała masa problemów, z którymi borykają się zarówno uczniowie, jak i nauczyciele.

Sprzęt

Podstawowym narzędziem pracy zdalnej jest urządzenie elektroniczne z dostępem do Internetu. Najczęściej używane są do tego komputery – laptopy oraz komputery stacjonarne. Kolejne w częstotliwości użytkowania przez uczniów są smartfony i tablety. Krótko mówiąc korzystamy z wszystkiego, co mamy. Często w rodzinach wielodzietnych kwestie sprzętowe są dramatycznym problemem, bo dwójka czy trójka dzieci w wieku szkolnym musi dzielić się sprzętem. Gdy dojdą do tego rodzice pracujący na home office okaże się, że nie sposób tego pogodzić. W takich sytuacjach warto rozważyć wypożyczenie lub zakup dodatkowego sprzętu. Po powrocie do nauczania stacjonarnego można pomyśleć o sprzedaży nadmiarowych komputerów. Jeśli stoją nam na drodze kwestie finansowe, warto założyć w tym celu internetową zbiórkę pieniędzy. Gdy już mamy fundusze i wybieramy sprzęt, warto rozważyć taki, który jest mobilny i ma wbudowaną kamerę internetową. Chociaż z założenia pracujemy w domu, to mobilność i tak może się bardzo przydać. Życie na niewielkiej powierzchni z kilkoma osobami wymaga sporej elastyczności. Sprzęt nie musi być najnowszej generacji i nie wiadomo jak drogi. Do obsługi podstawowych programów do nauki zdalnej wystarczy średniej klasy sprzęt, bez dodatkowych bajerów. Zwróćmy jednak uwagę na dobrze działającą kamerę, głośniki i mikrofon, bo bez tego nic nie zrobimy.

Połączenie

Wolny Internet i problemy z połączeniem to utrapienie dla nauki zdalnej. Zarówno z perspektywy osoby prowadzącej zajęcia, jak i ze strony uczniów – jest to wysoce niekomfortowe. Często nie możemy za wiele poradzić na taką sytuację, ale bywa, że parę drobnych działań może naprawić problem. Zdarza się, że grube mury, lub jakieś niezidentyfikowane elementy architektury zakłócają odbiór. Wystarczy w takiej sytuacji poświęcić trochę czasu na znalezienie najlepszego punktu w mieszkaniu i zorganizowanie tam „bazy” do nauczania. Czasem konieczna jest wymiana routera, lub rezygnacja z połączenia Wi-Fi na rzecz Internetu z kabla. Przed planowanymi zajęciami można profilaktycznie zresetować router. Jeśli problem z opóźnieniami w podłączeniu pojawia się nagle, warto sprawdzić czy sprzęt, z którego się łączymy nie przeprowadza w tle jakiejś pracochłonnej aktualizacji. Może się okazać, że któryś z domowników przesyła lub ściąga jakieś duże pliki, które to mogą spowalniać połączenie. Jeśli nasz domowy Internet nie domaga, można spróbować przejść na naukę przez smartfona i po prostu wyjść z domu. Dokończyć zajęcia słuchając ich na ławce w parku czy innym miejscu, gdzie Internet jest szybszy.

dziewczynka korzystająca z tabletu

Przestrzeń

Trudności w nauce zdalnej może generować brak odpowiedniej przestrzeni. Koegzystowanie na niewielkiej powierzchni z grupą osób bywa niezmiernie trudne. W czasie kwarantanny i izolacji wiele osób mocno podupada na zdrowiu psychicznym, bo bardzo ciężko im sprostać z ciągłym konfliktom. Niestety konflikty te nie gin, gdy przychodzi czas na naukę. Szkoła „wkraczająca” do domów poprzez naukę zdalną generuje zupełnie nową grupę problemów. Na przykład konieczność pokazania przez kamerę swojego domu i swoich domowników. W różnych rodzinach różnie się dzieje i niekoniecznie jest to coś co chcemy pokazywać światu przez kamerkę. Również nauczycielowi może być ogromnie ciężko, gdy widzi lub słyszy w tle domu ucznia awanturę i musi odpowiednio moderować lekcję, aby nie pogorszyć sytuacji dziecka. Nauczyciele i osoby prowadzące różne zajęcia mają swoje rodziny i również muszą uważać, aby nie zakłócały im one zajęć. Z tego powodu warto w miarę możliwości odseparować osobne pomieszczenie na czas nauki zdalnej. Nie musi być specjalne, zamykane i izolowane, chociaż oczywiście najlepiej gdyby tak było. Warto, żeby w miarę wygodnie się w nim siedziało i pracowało, ale również żeby w zasięgu widoczności kamery znajdowały się rzeczy, które nie będą wywoływać stresu. Prowadząc zajęcia warto wziąć pod uwagę, że uczestnicy mogę nie chcieć pokazywać wnętrza swojego domu i zrezygnować z egzekwowania włączania kamery, jeśli nie jest to konieczne.

Konsultacje

Nawet jeśli sprzęt, połączenie i przestrzeń wydają się być w porządku, nadal może coś nie zagrać. System może się wysypać, program może nas na chwilę wywalić, możemy stracić dźwięk i obraz. Warto uzmysłowić sobie, że to jest NASZ czas i NASZA szansa, żeby się czegoś nauczyć. Nie powinniśmy więc machać na to ręką. Jeśli cokolwiek jest dla nas niezrozumiałe - pytajmy! Mówmy o naszych wątpliwościach, zadawajmy pytania, oczekujmy wyjaśnień. Nauczyciele mają w tym celu specjalnie przewidziane godziny konsultacji. Jeśli bierzemy udział w płatnym kursie – również mamy pełne prawo oczekiwać dodatkowego wytłumaczenia jeśli go potrzebujemy. Jeśli czujemy, że coś jest niezrozumiale przekazane – mówmy o tym. To ogromnie ważny feedback. Często osoby prowadzące kurs nie mają pojęcia, że jakaś ich myśl nie jest wystarczająco przystępna. Chętnie dowiedzą się o takich wątpliwościach. Dobrze, aby nauczyciel pytał uczestników w trakcie zajęć czy to, o czym mówi jest jasne.

dziewczynka ucząca się zdalnie

Systemy edukacji na całym świecie przechodzą ogromnie trudną próbę. Pandemia COVID-19 wymusiła na nas wszystkich szereg ustępstw i konieczność podporządkowania się określonym obostrzeniom. Nauczanie zdalne stało się wyzwaniem dla systemu, ale też dla każdego pojedynczego trybiku w tej maszynie: dla uczniów i dla nauczycieli, dla prowadzących zajęcia i dla kursantów. Po obu stronach ekranu są ludzie, którzy starają się jak najlepiej przetrwać tę sytuację, tęsknie wyczekując powrotu do normalności. Aby ułatwić sobie naukę, warto podnieść swoje możliwości sprzętowe, lub zrobić szybki kurs i polepszyć kwalifikacje. Jeśli brakuje nam na to środków, sprawę może pomóc rozwiązać internetowa zbiórka pieniędzy.